Jaki zestaw nawozów będzie najlepszy?

Czyli uprawa i hodowla marihuany oraz konopi w pomieszczeniu pod lampami.
Thorthon
sieje pestki
sieje pestki
Posty: 2
Rejestracja: 27 sie 2025, 8:17

Jaki zestaw nawozów będzie najlepszy?

Post autor: Thorthon »

Szukam odpowiedniego zestawu nawozów do konopi, ale jest tego tak dużo, że nie wiem, od czego zacząć. Widziałem różne linie produktów jedne są 2-składnikowe, inne nawet 6-składnikowe. Możecie coś więcej napisać o zestawach nawozów?
Awatar użytkownika
Nostradamus25
sieje pestki
sieje pestki
Posty: 39
Rejestracja: 22 gru 2020, 8:13

Re: Jaki zestaw nawozów będzie najlepszy?

Post autor: Nostradamus25 »

Generalnie chodzi o to, że konopie mają różne zapotrzebowanie na makro i mikroelementy w zależności od fazy cyklu. W okresie wegetatywnym dominującym pierwiastkiem powinien być azot, bo to on odpowiada za szybki przyrost masy zielonej czyli liści i pędów. Do tego potrzebny jest fosfor w umiarkowanych ilościach, żeby system korzeniowy był dobrze rozwinięty, i trochę potasu, który wzmacnia ogólną odporność rośliny. Kiedy roślina wchodzi w fazę kwitnienia, proporcje się zmieniają wtedy redukuje się azot, a zwiększa fosfor i potas, ponieważ to one wspierają tworzenie i rozwój kwiatów. Dlatego zestawy nawozów są zwykle podzielone na co najmniej dwie części: Grow na wegetację i Bloom na kwitnienie.
Thorthon
sieje pestki
sieje pestki
Posty: 2
Rejestracja: 27 sie 2025, 8:17

Re: Jaki zestaw nawozów będzie najlepszy?

Post autor: Thorthon »

Czyli taki podstawowy zestaw wystarczy, żeby przejść cały cykl?
Awatar użytkownika
Nostradamus25
sieje pestki
sieje pestki
Posty: 39
Rejestracja: 22 gru 2020, 8:13

Re: Jaki zestaw nawozów będzie najlepszy?

Post autor: Nostradamus25 »

W większości przypadków tak. Ale bardziej zaawansowane zestawy obejmują też dodatkowe preparaty, np. root stimulatory na start, które pobudzają rozwój korzeni dzięki zawartości hormonów roślinnych i aminokwasów, albo enzymy, które rozkładają martwą materię organiczną w podłożu i poprawiają dostępność składników odżywczych. Są też tzw. boostery kwitnienia, bogate w potas i fosfor, czasem z dodatkiem cukrów lub mikroelementów, które intensyfikują produkcję kwiatów w drugiej połowie kwitnienia. W praktyce to są rzeczy dodatkowe początkujący spokojnie poradzi sobie z podstawowym zestawem, ale jeśli ktoś chce wyciągnąć maksimum, to warto sięgnąć po taki pełniejszy pakiet.
ODPOWIEDZ